books on my mind: Stosik październikowy

wtorek, 1 października 2013

Stosik październikowy


Październik to dla mnie czas szeleszczących pod nogami liści, czerwono-żółtych drzew, resztek ciepłego słońca i oczywiście dyń. Uwielbiam dynie w każdej postaci. Wycinam prawdziwe, ustawiam na tapetach ich zdjęcia, ozdabiam dom pomarańczowymi lampionami. Dynia, która dziś debiutuje na blogu, stoi na moim parapecie już od kilku dni.. no tygodnia czy dwóch. Nic nie poradzę na to, że kocham jesień. 
Chłodniejsze wieczory sprawiają, że lepiej zaopatrzyć się w hmm... obszerniejszą lekturę. W tym miesiącu w moim stosiku nie mogło zabraknąć oczywiście nowej książki króla Stephena. "Doktor Sen" dotarł do mnie wczoraj. Do książki, w czarnej kopercie, dołączony był list od mistrza. Bardzo przyjemnie. Oprócz Kinga w planach czytelniczych mam także książkę Krzysztofa Beśki "Ornat z krwi" oraz monumentalną powieść W.S. Kuniczaka "Dzień tysiąca godzin". Natomiast z moim synu zaczytujemy się obecnie przygodami Doktora Dolittle, który postanowił odwiedzić Tajemnicze jezioro. 
Wszystkie te książki dostarczyła mi przemiła pani Monika z portalu SzczecinCzyta.pl. Dziękuję! :)
No to pozostało mi życzyć Wam miłej, cudownej, ciepłej jesieni i fantastycznej lektury :)

26 komentarzy:

  1. King wczoraj do mnie dotarł i nie mogę się doczekać lektury:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś pochłonęłam połowę. Tez nie mogłam się doczekac :D

      Usuń
  2. Kurcze, grubszych książek nie miałaś?:) milej lektury.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam, miałam, ale muszą być jakieś granice :D

      Usuń
  3. Z tego zestawu "Doktor Dolittle" zapowiada się najciekawiej :-) uważaj, żeby któraś z tych "cegieł" nie spadła Ci na palce :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie tak myślałam, jednak po przeczytaniu 60 stron już nie jestem tego taka pewna ;) Palce, jak palce, uważam na głowę :D

      Usuń
  4. Ojojoj, same grubasy:) Miłego czytania!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak tu u Ciebie ładnie i jesiennie:) Czy tym razem kierowałaś się wagą książek? ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow! Niezły stos, Kinga bym chętnie przeczytała ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie grubiutkie:) aż miło popatrzeć. Też kocham jesień i wycinanie dyń:) to już mój coroczny rytuał;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Faktycznie zaopatrzyłaś się w tomiska na ten jesienny czas:) Przyjemnego czytania!

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie lubię jesieni oraz zimy, więc nadchodzące miesiące będą dla mnie męczarnią... Jednak nie da się ich uniknąć. Chyba, że wybrałabym się do ciepłych krajów, ale mój pusty portfel nie pozwala na takie udogodnienia. ;-) Z takimi zacnymi egzemplarzami na pewno nie będziesz się nudziła w jesienne wieczory.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój czas marzeń o ciepłych krajach zaczyna sie po Bożym Narodzeniu :D

      Usuń
  10. Fantastyczne nabytki. Zazdroszczę :) Życzę przyjemnej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kocham takie grube ksiazki, na jesien idealne! :-)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla Ciebie to pewnie ten stosik wystarczyłby na 2 popołudnia

      Usuń
  12. Dwóch doktorów, no no ;) Ciekawe, co powiesz o nowym Kingu :) Miłej, jesiennej lektury!

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystkie chcę!!! są wspaniałe:)

    OdpowiedzUsuń
  14. no no czytania starczy na długo :) jestem ciekawa tej nowej powieści Kinga :)

    OdpowiedzUsuń