books on my mind: Podsumowanie roku 2013

wtorek, 31 grudnia 2013

Podsumowanie roku 2013


To mój kolejny rok na blogu. Upłynął pod znakiem wielkich i przyjemnych tomisk. Przeczytałam 83 książki, łącznie 32 580 stron, co daje średnio 392,5 strony na książkę. Porzuciłam trzy książki: "Niemrę" Arkadiusza Pacholskiego, "Drooda" Dana Simmonsa i "Obok Julii" Eustachego Rylskiego. Do Drooda jeszcze wrócę, do dwóch pozostałych książek z pewnością już nie :) W tym roku jakoś tak wyszło, że nie słuchałam zbyt wielu audiobooków, ale jestem pewna, że w przyszłym roku to zmienię. W tym roku najbardziej zachwyciły mnie "Mr. Pebble i Gruda" oraz "Legion". Najsłabiej dla mnie wypadł "Testament Eleonory" i "Sieroty zła".
Na jutro już przygotowałam nowy stosik A teraz życzę Wam udanej zabawy sylwestrowej i braku kaca jutro. Życzenia na Nowy Rok złożę Wam jutro :)

16 komentarzy:

  1. Samych pogodnych dni w Nowym Roku.

    OdpowiedzUsuń
  2. hej, to ja, Luizjon, Tobie też życzę braku kaca, tzn. chciałam powiedzieć udanej zabawy.
    Dlaczego rzuciłaś Rylskiego? Akurat z Twojej listy 32 580 stron te mnie najbardziej zainteresowały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to sztuka dla sztuki. 6-cio wersowe zdania, które zmierzały Bóg wie gdzie. No nie moja bajka :)

      Usuń
  3. Badzo ładny wynik, ja przeczytałam tylko 49 książek.
    Szczęśliwego Nowego Roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasu na czytanie coraz mniej :) Nawzajem :)

      Usuń
  4. Ha, jak się cieszę, że oddałam te "sieroty zła" z powrotem do biblioteki. Przeczytałam 10 stron i skapitulowałam:) Widzę, że dobrze zrobiłam!!!
    Wynik powalający - jesteś normalnie jak jakiś masakrator!!!:)
    Czytałam "Szopkę" - do recenzji, i "Morfinę" - kocham.
    Na półce w domu mam "Cwaniary" i "Wyznaję" - do przeczytania.
    Marzę o "Szubieniczniku" i "Legionie". I marzę o "Obok Julii" - czemu nie doczytałaś?????????
    "Gołebiarki" niedługo opiszę :))
    Nie szaleję i nie bawię się za bardzo, ale Tobie życzę szampańskiej zabawy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj "Sieroty zła" były koszmarne!
      Co do "Obok Julii", to jestem zwolenniczką prostych, krótkich zdań, a nie gigantycznych konstrukcji słownych. Reszta uwag jest na blogu :)
      Co do ilości, to jest średni. Jednak mam tak mało czasu, że i tak uważam, ze jest zadowalający :)

      Usuń
  5. Kaca, kaca... cholera, najpierw trzeba pić alkohol, żeby mieć kaca :P
    Wszystkiego dobrego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to fakt. Trudno o kaca bez alkoholu. No może chociaż jakiś moralny? :DDD

      Usuń
  6. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń