books on my mind: Reading is cool ;)

sobota, 21 kwietnia 2012

Reading is cool ;)

Zostałam otagowana w zabawie "Reading is cool". Wprawdzie Nutmeg trafiła mnie na moim drugim blogu, jednak temat zabawy pasuje na blog książkowy. Poprosiłam o zgodę na przeniesienie odpowiedzi i ją dostałam :)




O jakiej porze dnia czytasz najchętniej?

O każdej! W tygodniu bardziej wieczorami, w weekendy zdarza mi się czytać cały dzień :) Mam mało czasu na czytanie, dlatego staram się wykorzystywać każdą wolną chwilę. Kiedyś dużo czytałam w autobusach, ale odkąd przesiadłam się na Złomka, nie było jak czytać. Dlatego dzięki bogom za audiobooki :)
  
Gdzie czytasz?

Wszędzie! Zawsze mam książkę w torebce. Ostatnio czytałam na kinderbalu. Za małolaty zdarzyło mi się czytać na dyskotece :D

 W jakiej pozycji najchętniej czytasz?

Najchętniej w ulubionej pozie rzymskich cesarzy - na leżąco :)


Jaki rodzaj książek najchętniej czytasz ?

Kryminały, thrillery,  obyczajowe. Osobne serce mam dla literatury historycznej (faktu i beletrystyki) z okresu od początków kariery Hitlera do końca wojny. I to w różnych konfiguracjach - literatura obozowa, Holocaust, historia nazizmu, biografie i autobiografie ofiar i oprawców. Nie wiem skąd to się bierze, ale jest. Tłumaczę to moim kierunkiem studiów, ale to chyba nie jest zbyt dobre wytłumaczenie :)


Jaką książkę ostatnio kupiłaś/dostałaś?

Ostatnio kupiłam dwa tomy "Tańca ze smokami", "Drwala" Michała Witkowskiego (pozdrawiam pana Michała :D ). Z powodu kryzysu finansowego przerzuciłam się z kupowania książek na biblioteki :)

Co czytałaś ostatnio?


Wczoraj skończyłam "Biednych ludzi z miasta Łodzi" Steve Sem-Sandberga.


Co czytasz obecnie?

Kończę audiobook "Bunt w Sobiborze". Rano zaczęłam "Jak nie umrzeć" Jan Garavagli. Czytam też opowiadania z antologii "Zemsta jest kobietą".

Używasz zakładek czy zaginasz ośle rogi?


I ja i mój synu mamy hopla na punkcie zakładek. Kupujemy sobie ich ogromne ilości i nigdy nie jest nam ich za mało :)


 E-book czy adiobook?

Jestem szczęśliwą posiadaczką czytnika ebooków, w samochodzie słucham audiobooków, ale najbardziej kocham książki papierowe.

Jaka jest twoja ulubiona książka z dzieciństwa?

"Dzieci z Bullerbyn", "Bracia Lwie Serce" i "Ronja córka zbójnika" . Kocham te książki!


 Którą z postaci literackich cenisz najbardziej?

Nie mam jednej ukochanej. Ostatnio najbliższy memu sercu jest Cień z "Amerykańskich bogów" Neila Gaimana.


Chętnie poczytałabym o "czytaniowych" nawykach pięciu pań o niezwykłych osobowościach. Jestem pewna, że ich style czytania są równie ciekawe, jak one. Kolejność alfabetyczna ;)



6 komentarzy:

  1. Hehe, lubię takich świrów, co czytają książki na dyskotece ;)
    Muszę wyznać, że przez ten blog, moja lista "do przeczytania" niepokojąco wzrasta. Życia mi nie starczy ;)
    To jeszcze o audiobookach: zazdroszczę umiejętności słuchania. Ja nawet jak ktoś w zwykłym codziennym życiu coś do mnie gada, to pamiętam z tego ze 20%. Jak zapiszę i mam okazję "zobaczyć powiedziane oczami" to zapamiętam 80%. Ale to chyba normalne w epoce bombardowania nas impulsami, breaking newsami, reklamami i tak dalej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a widzisz, jak ktoś do mnie gada, to wyłączam się nie na 80%, a na 95%, a do słuchania audiobooków nawykłam. też jestem wzrokowcem i miałam problem z przystosowaniem się do słuchania, ale udało się. audiobooki świetnie sprawdzają się też na słuchawki, w pociągu, jak ci zgaszą światło w przedziale, u okulisty, jak masz atropinę w oczach i jak zapomnisz wrzucić do torebki książki papierowej :D

      Usuń
    2. :) w takim razie chyba zaryzykuję audiobooka :)
      Najbardziej mnie przekonuje to wyłączanie się na 95% ;))

      Usuń
    3. przy 4-latku to jedyna szansa na przetrwanie. reaguję tylko na kataklizmy :D

      Usuń
  2. O tak dzięki bogom za audiobooki. Też musiałam się do nich przekonać i nauczyć się słuchać. Ale teraz dzieki nim nie dość że pochłaniam książki gdziekolwiek jestem i cokolwiek robię to jeszcze uczą mnie one koncentracji i skupienia:) a z tym zawsze miałam problem:>

    ja uwielbiam czytać też na świeżym powietrzu:) już jest taka pora że można się z książką udać w plener:)

    OdpowiedzUsuń